Każdy jest przekonany, że żyje, jak trzeba, lecz Pan osądza wnętrze człowieka.
Księga przysłów16,2
Dziś jest wyjątkowo smutny oraz ponury dla mnie dzień. Niestety, nie pierwszy i nie ostatni…
Postanowiłem dzisiaj rozliczyć się z fiskusem. Szukając rano rachunku przypadkowo natrafiłem na leżący w szufladzie mojego biurka obrazek Jezu ufam Tobie!. Na drugiej stronie obrazka znajduje się napis… Od Niej… Dała mi go kiedyś, jak byliśmy razem…
Cóż, słowa niezwykle piękne i naprawdę wzniosłe… ale co z tego skoro są… puste, kłamliwe i okropnie ranią!? Dziś, po tym, co mnie spotkało z Jej strony, widzę w nich jeszcze większą, wręcz niewyobrażalną pustkę i wyjątkową kłamliwość. Moje serce zalewa gorycz… W takich chwilach proszę Boga by wybaczył Marzenie, która tak bardzo mnie zraniła. Ba, zniszczyła…
