Dziś jest dla mnie smutny dzień. 22. lipca… Co to za dzień? 6. rocznica mojego i Marzeny “pierwszego razu”. Było to w Karpaczu w 2002 roku…
Dałbym wiele by nie doszło do tego… by zapomnieć. Cóż stało się
Dałbym wiele by cofnąć czas… by nigdy nie spotkać Marzeny… by nie pokochać Jej… by nie zaufać…
Dałbym…